Cicha noc (2017)

1 godz. 37 min.
  • "Cicha noc" to zdecydowanie najlepszy film tegorocznego Festiwalu Filmowego w Gdyni.Niezwykle wciągająca i emocjonująca fabuła, a do tego znakomite aktorstwo. Bardzo mądry i prawdziwy film. Niesamowity debiut Domalewskiego.

    http://wkinach.blog.pl/20...

    67
    38odpowiedzi
    ost.
    • Świetny film, stawiam go na równi z "Najlepszym" :)

      • Popieram. Sama nie wiem który lepszy!

      • Najlepszy moim zdaniem fantastyczny film!Cicha noc dobry,ale nie porywa.

        • Właśnie, że porywa! Te filmy to dowód na to, że z polskim kinem nie jest tak źle, jakby to chcieli widzieć malkontenci.

    • Uwielbiam Jakubika! Śledzę wszystkie filmy z nim. Napewno idę na cichą noc. Zapowiada się bardzo dobrze.

      • Ja też. Jakubik to gwarancja solidnego aktorstwa :)

    • Jak dla mnie rewelacja! Lecę na ten film od razu na premierę. Nie mogę się doczekać końca tygodnia...

    • Dobry, choć ma kilka niedociągnięć.

      https://literatkakawy.wor...

      • "Trudno zrozumieć, dlaczego kręcąc film z pobytu w rodzinnych stronach Adam początkowo mówił po polsku, później po angielsku."
        - Część filmu Adam kręci dla nienarodzonego dziecka, a część dla biznesmena z Holandii, pokazując mu dom, który Adam chce uzyskać, dlatego w tych fragmentach mówi po angielsku.

        "Trochę sztucznie wypada moment, w którym oznajmia reszcie rodziny, że zostanie ojcem."
        - To nie sztuczność, tylko karta atutowa w celu złagodzenia oporu szwagra.

      • dokładnie tak jak kaster1 napisał. nie rozumiesz filmu i jeszcze bierzesz się za recenzje

    • Bardzo dobry film. Naprawdę warto, choć magia świat jest tam zupełnie inna niż w Listach do M. Mocne kino. Właśnie wróciłam z premiery i mam go cały czas w głowie.

      • Na pewno pojde. Zwiastun srednio mnie przekonal, ale lubie ten typ filmow wiec raczej bedzie dobrze.

        • Trailer jest kuriozalny i wprowadza potencjalnych widzów w błąd. Film jest naprawdę kapitalny.

          http://pociagdokina.blog....

          • DAWIDZIE czyli mozna skumac ze zwiastun jest po prostu zle zrobiony i moze odstraszyc potencjalnych widzow ktorzy nie czytali recenzji w necie? Pytam o to bo recenzji zlych na temat tego filmu nie czytalem ale z 2 strony zwiastun mnie na serio nie przekonal. Nie ma w nim 'tego czegos' po czym pomysle sobie ze musze na niego isc. Zwiastun NAJLEPSZEGO i TOTEM mnie bardziej zainteresowal...

          • Zwiastun nijak ma się do jakości filmu. Ja przed seansem nie oglądałem zwiastuna i było to bardzo dobre posunięcie.

          • Zgadzam sie-zwiastun odstrasza.Ja wybralam sie,bo zdecydowalam sie na zakup karty unlimited Cinema City i teraz bede "pochlaniac" wszystko co na duzym ekranie sie pojawi.Wczesniej "Cicha Noc" nie nalezala do grupy filmow,ktore koniecznie chcialam zobaczyc w kinie.Bylam bardzo zaskoczona.Film niezwykle klimatyczny i taki prawdziwy.

          • Szoda ze nie mieszkasz w POZNANIU bysmy razem na cos poszli do kina ;-(... Ile cie ta karta kosztowala? 44 czy 52 zlote? Pytam bo wyskakuja 2 ceny.

          • Kiedy kosztowała 42 i 47 zł (w stolicy) teraz z tego co wiem abonament się podniósł do 46 a w Warszawce 52. Jak masz ten tańszy i chcesz odwiedzic Cinema w Warszawie to się chyba dopłaca ze 3 zl

          • Nie 46 tylko 44

          • Mnie osobiście zwiastun zainteresował.... następnie koleżanka powiedziała ze była na beznadziejnym filmie .... No koszmar, prawie wyszła z kina ... mówiła o filmie Cicha Noc... zaryzykowałam na moje szczęście ...

          • Zwiastun co prawda wprowadza troszkę w błąd. Ja przez zwiastun odebrałem film jako swojego rodzaju komedię czyli takie święta w krzywym zwierciadle. Już na samym początku filmu okazało się jak bardzo mylne były moje wnioski. Film bardzo ciekawy dla ludzi, którzy byli choć raz w życiu zagranicą z dala od rodziny, domu i bliskich. Pokazuje jak wyglądają rodziny dotknięte przez emigrację ekonomiczną. Jak niszczą się więzi rodzinne. Rozmowa Adama z Ojcem w domu dziadka i jego słowa. Mnie osobiście wzruszyły sam to osobiście czułem mieszkają kilka lat zagranicą. "WYjechałem zagranicę by stać się człowiekiem. Okazało się, że właśnie tam byłem Polakiem..." Jeśli ktoś to dokładnie zapamiętał (dalszą część wypowiedzi) z chęcią się w to wczytam. Bo normalnie zamarłem po tych słowach. Dla mnie to film godny uwagi. Nie należy do łatwych jednak daje dużo do myślenia po wyjściu z seansu.

          • Ok dzieki jutro chyba pojde na niego.

    • Rozczarowanie. Film dosyc dobrze sie rozkręcał, potem było już gorzej. Pomimo doskonałej gry aktorskiej fabuła dosyć miałka i sztampowa- gdzies juz takie historie widziałam. Rodzina pokazana na filmie straszna, odpychająca, nie ma tam nikogo do kogo można poczuc sentyment. Koncówka zupełnie już nieudana.Oczywiscie to tylko moja subiektywna opinia. Nie porównywac z filmem Najlepszy - obrazem genialnym.

      • Mam podobne odczucia do twoich.Nawet fabuła mnie jakoś nie wciągła.

      • "Cicha noc" to film autentyczny bez cienia fałszu, a "Najlepszy" to dobrze zrealizowane kino komercyjne, ale z niesamowicie ponaginanym i podkoloryzowanym scenariuszem, jak choćby przestawienie chronologii istotnych wydarzeń z życia J. Górskiego.

        • Bylam na filmie w piatek i bardzo mi sie podobal :-) Dosc wywazone kino nie takie byle mocniej przywalic jak Smarzowski (choc jego tez lubie ale dramaty ma takie ze jeszczw mocniej moga i na dluzej zdolowac maja sile). Swietne aktorstwo i dialogi, relacje miedzy bohaterami. Nie mialam przesuty watkami jak czytalam w innej recenzji. Film dal mi do myslenia. Fajnie jakby wydluzyli film np o pol godziny takie dobre filmy lubie jak sa dluzsze :-) Dosc interesujace slowa o emigracji na pewno warto sie nad tym zastanowic. Bardzo dobry film.

          • No i wiadomo kazdy ma prawo do swojej oceny ale ja np inaczej odebralam rodzine w filmie :-) Dla mnie wiadomo byli nieidealni, mieli swoje slabosci, swieta przez to nie byly calkowicie udane cos wisialo w powietrzu, ale ja niektore osoby polubilam. Polubilam np jego mame, tate, siostre. Tata byl uzalezniony wiemy od czego, nie byll go tez przy dzieciach przez emigracje, ale widac bylo ze mimo swoich wad i slabosci kocha swoja rodzine, ze postara sie cos zmienic, ze zaluje tego co bylo. Nie zawsze mu wychodzi ale sie stara i jego uczucia do rodziny sa szczere nie jest ro cham ktory sie nimi zupelnie nie interesuje. Moglby sie klocic z synem o dom po dziadku a tego nie robil. Chce by jemu sie ulozylo chce mu pomoc jak moze. Jakby on tam sie przeprowadzil to tata tez by mu pomogl sam o tym mowil. Ja go polubilam.

          • Dokładnie, mam podobne odczucia. W zasadzie nie dali się polubić jedynie szwagier ( dobry jak zwykle Schuchardt) i (chyba) kuzynka - idiotka z komórką. Jakubik świetnie zagrał tę słabość ojca, o której piszesz. A Dziadka wręcz bardzo polubiłam:)

          • To prawda. Nie byli przeciez skrajnie zli. Wiem w pewnym stopniu co to alkoholizm w rodzinie i jest to trudne dla wszystkich ale z dwojga to nie przeszkadzaja mi czesto pijane ale np wesole wujki. Gorzej z tymi co sie awanturuja.

        • Mnie ani Najlepszy ani Cicha Noc nie powaliły. Najlepszy to miejscami infantylna ale zrealizowana na światowym poziomie opowieść z cyklu od zera do bohatera. Cicha noc to natomiast taki typowy polski film festiwalowy z cyklu "degrengolada moralna, depresja i pytanie jak żyć". Dla mnie, miejscami równie infantylny co Najlepszy xd Taki podrabiany Smarzowski bez Smarzowskiego, ani specjalnie nie razi ani nie angażuje. Po 15 minutach domyśliłem się o co będzie chodzić w wątku braci, a "ciekawsze" rzeczy widziałem na własnych imprezach rodzinnych i tego typu podobnych zjazdach. Samo życie, film przyzwoity, fajnie że ma taką siłę oddziaływania ale obiektywnie to żadna rewelacja.

        • Popieram w 100%
          Film Najlepszy jest genialny. Genialnie zagrana główna rola, wspaniała charakteryzacja, wzbudza skrajne emocje strach wstręt żal radość płakałam ze śmiechu ze smutki i z radości. Jednak im dłużej o nim myśle tym bardziej doceniam go za te triki animacyjne i charakteryzscyjne oraz oczywiście Jakub Gerszał.
          Film Cicha Noc to natomiast prosta chistoria pokazana tak ze chce się ją oglądać i oglądać, dużo zostaje dla widza, nie wszystko jest podane na tacy, film jeśli chodzi o charakteryzację i scenografie mocno niskobudżetowy, nie gra na skrajnych strunach naszych emocji a przy tym wszystkim wspaniały humor.

    • Dzień już ma się ku końcowi, noc zakryje wszystkie brudy
      Widać będzie mniej wszystkiego, tylko bicie leżącego
      Już umiera ta kraina, tego nikt już nie powstrzyma
      Już umiera ta kraina
      Już umiera ta kraina, tego nikt już nie powstrzyma
      Już umiera ta kraina
      Kazik Staszewski - Jeszcze Polska

      Nuciłem wychodząc z sali po seansie

    • Dla mnie jednak nie najlepszy, ale niewiele brakuje :) W sumie jedyną rzeczą, do jakiej można się tu przyczepić jest fakt, że mamy tu niema same znane i cokolwiek zgrane motywy... Domalewski jednak wygrywa je wszystkie bardzo umiejętnie, nie tylko jak na debiutanta. Jedynym chyba w miarę świeżym motywem, i dla mnie najważniejszym, jest motyw wyjazdu na zachód i związane z tym kilka kwestii, nad którymi nie będę się rozwodził, co by nie spoilerować. Napiszę tylko, że scena, w której ojciec (Jakubik) mówi o powodach swych wyjazdów to zapewne scena roku w naszym kinie. Piękna, wspaniała... i prawdziwa, cholerka :/

    • No cóż nie wiem po co i na co robić film, który niczym nie różni się od rzeczywistości wielu ludzi , a którzy znając tą rzeczywistość idą np. do kina by o niej zapomnieć , a tu co dobitka. I na dodatek dla mnie rzecz niedopuszczalna pokazywanie w formie gorzkiego ale humoru kopanie psa? czemu to miało służyć? Chyba tylko temu by Ci co tak robią poczuli się bezkarnie bo przecież skoro nawet w filmach tak robią i nikt się nie oburza to wolno !! Jestem zdegustowana . Nad czym tu piać i peany pisać , przecież nie pokazano tam nic ale to nic nowego , może zamiast tego nakręcił by Pan Domalewski jakis film o przemianie , o tym jak z tego ucieć i zacząc żyć inaczej ? Jak nalezy traktować zwierzęta ? przynajmiej by był z tego jakiś pożytek ..
      Jesli chcesz stracic dobry nastrój przed świętami i resztkę nadzieji to jest to film dla Ciebie. Jedyne co zasługuje tu na pochwałę to jak zwykle gra aktorska Ogrodnika, Jakubika i Jowity Budnik .

      • A może po to, żeby od tej rzeczywistości nie uciekać, ale właśnie nad nią się zastanowić? ;) Może nie wszyscy chodzą do kin z tych samych powodów, czy się mylę? ;p Czy na świecie nikt nigdy nie kopnął psa? Czy filmy mają być pozbawione realizmu bo Panią realizm degustuje? Czy reżyserzy nie powinni kręcić filmów o np. seryjnych mordercach, gwałcicielach itp., bo ci poczują się bezkarnie? Pani wybaczy, ale to śmieszne argumenty. "Może zamiast" tu narzekać pozwoli Pani Panu Domalewskiemu kręcić filmy o czym mu się żywnie podoba? :)

        • Niech kreci do woli. Jednakze ja, przed wybraniem sie do kina chce byc uprzedzona, ze miast dialogow uslysze tylko i wylacznie wulgaryzmy i zmuszona bede zamykac oczy, by nie ogladac niektorych scen.
          Naginanie recenzji, ze w tym filmie kazdy z nas odnajdzie obrazki ze swojego zycia jest gruba przesada i po prostu nieprawda. Sa, prosze mi wierzyc, mowiac kolokwialnie - normalne rodziny, bez patologii pokazanej w filmie.
          Poza tym Adam, o ktorym wszyscy pieknie pisza iz gnany tesknota przemierza setki kilometrow, by w wigilie usiasc z rodzina do stou jest rowniez nieprawdziwy. On przyjechal tylko i wylacznie po to by uzyskac zgode ojca i rodzenstwa na sprzedaz domu dziadka.
          Oczekiwalam dobrego kina, wprowadzacego w atmosfere Swiat, a tu totalne roczarowanie. Nie oczekiwalam niczego zblizonego do Listow do M;-), ale ciepego, na poziomie filmu. No coz, czytam wiele pozytywnych opinii, jestem w mniejszosci... i to jest smutne, ze tak wiele osob odnajduje sie w rzeczywistosci z Cichej nocy.

          Gra aktorow swietna!!!! Dawid Ogrodnik pokazal juz swoj talent aktorski w Chce sie zyc z 2013r. i tu tez nie zawiodl. dzieki

    • Zgadzam się. Głęboki i nad wyraz prawdziwy obraz ojca imigranta (Jakubik) męczennika który stawia dobro rodziny ponad swoje. Natomiast Adam (Ogrodnik) nauczony doświadczeniem własnego taty, pomimo szczerych chęci bycia lepszym ojcem dla swojego dziecka nie dostrzega ironii samej emigracji. Chcąc nie chcąc popełnia podobne błędy. Ojciec w pewnym momencie mówi do syna że "na emigracji czuł się bardziej Polakiem, a w Polsce człowiekiem". Problemem emigracji jest zawsze tęsknota za krajem i tym co jest dobrze znane. Można tu wnioskować że cholernie z tego powodu cierpiał że nie może żyć we własnym kraju ze swoją rodziną i żyć normalnym życiem, być zwyczajnym człowiekiem z godną pensją. Niestety problem nadal aktualny.

    • Na tym filmie odczuwa się nie gasnący płomień samotności jako przywozi człowiek za sobą zza granicy,pauzy z życia których nie da się wypełnić, odbierające to co niegdyś umacniało nasze więzi i relacje z bliskimi nam ludźmi. Oglądając "cichą noc" po sporej części utożsamiałam się z Adasiem. Od 3 lat pracuję w Anglii codziennie zadając sobie pytanie czy to jest właśnie to czego chce.
      Prawdziwy obraz emigracji, smutny ale zarazem zabawny.