Gotowi na wszystko. Exterminator (2017)

1 godz. 57 min.
  • Wbrew pozorom jak to bywa w przypadku polskich komedii nie wszystkie smaczki zostały uwzględnione w zwiastunie.
    Odnośnie muzyki to tylko raz usłyszeć można było mocne brzmienie, ale covery dawały radę. 2 godziny zleciały szybciutko. Zdecydowanym plusem był wybór niekomercyjnych aktorów.
    Śmieszne sceny które zapamiętałem: "Naleśniczki", "Kiełbaski", "komunia", "casting", "kolorowe jarmarki", "nocowanie/zegarek&q uot;, "multipla".

    15
    13odpowiedzi
    ost.
    • Domitronic
      Domitronic

      Kolorowe Jarmarki były extramocne :D

    • torinho
      torinho

      kiełbaski najlepsze były, to było tak...prawdziwe

    • Maja_90
      Maja_90

      Można się na tym filmie?! Można! Wisienki, Czeczot w multipli, rybki u ojca głównego bohatera i Żurawski sa znakomici.

      • emilkap88
        emilkap88

        Czeczot jako ojciec rodziny wymiata

        • matyldkaw
          matyldkaw

          Tatuś gromadki dzieciaków :) ale pasuje mu ta rola

          • Filomena00
            Filomena00

            No i córkom naleśniczki ukradł z kolacji ;)

      • Martarut
        Martarut

        Lubos jako czarny charakter jest mega

        • Maja_90
          Maja_90

          O też, tylko to było fajne, że nawet on nie był tak do końca zły. Ot śliski karierowicz z małego miasteczka jakich wiele. Myślę, że nawet on da się w pewnym sensie lubić :))

          • Martarut
            Martarut

            e, mnie on odrzucał od początku, brr
            z daleka od takich typów

        • milo_94
          milo_94

          Na początku mnie wkurzał, a to znaczy ze aktor dobrze zagrał, a wiadmo że Lubos słabych ról nie ma. Jednak sama postać paskudna.

          • matyldkaw
            matyldkaw

            Jest wkurzający, ale taka postać, nie trzeba go kochać, aby docenić grę Lubosa.

    • lukasz_zurek
      lukasz_zurek

      dodałbym jeszcze "Imię deszczu" śpiewane z Wisienkami ;)

      • Maja_90
        Maja_90

        O tak, cieszę się, że w tym filmie przypomnieli mi piosenkę z wczesnej młodości. I to chyba w jeszcze lepszym wykonaniu :)))