Zobacz również:

Podziel się swoją opinią

komentarze

  • kryst007
    kryst007
    2017-11-08 08:46:36 +0100

    Spielberg zaserwuje Oscarowy patos, Hanks powygłasza "poważne" monologi, a Streep będzie szarżowała po kolejną nominację do Oscara. 20 lat temu taki skład bym jeszcze kupił, ale teraz jestem już na to za sprytny. Stevenowi ponoć aż się spieszyło ze zdjęciami, zapewne by zdążyć przed najbliższa galą :P

    39
    • Burnham1
      Burnham1
      2017-11-08 09:20:04 +0100

      @kryst007 Wlasnie Spielberg jak i Ridley Scott jakoś się pośpieszyli z tymi filmami. To powoduje wątpliwości w jakość produkcji. Oby jednak wyszło.

    • qoobson41
      qoobson41
      2017-11-08 11:06:48 +0100

      @Burnham1 Pieniądze Ridleya moga troche poczekać. Indiewire wczoraj pisał że jest ryzyko przesunięcia premiery z grudnia na czerwiec 2018.

    • witcher113
      witcher113
      2017-11-08 11:11:27 +0100

      @qoobson41 to wszystko przez Kevina pewnie xD

    • qoobson41
      qoobson41
      2017-11-08 12:13:03 +0100

      @witcher113 no ba, wiadomo że on "zawinił". Dzieki temu reszta została rownież spisana na straty :] Miał być zamknięciem festiwalu AFI a teraz może jeszcze dostać baty od kazdego widza bo Kevin Spacey -,-

    • witcher113
      witcher113
      2017-11-08 12:21:18 +0100

      @qoobson41 To jest właśnie chu*owe, że film jest spisywany na straty przez tylko jednego człowieka, który pewnie nie dłużej niż 15-20 minut pojawia się na ekranie, o ile nawet nie mniej. Przy produkcji pracuje kilkadziesiąt nazwisk i tylko przez to jedno mówią "do widzenia".

      1
    • Bialy_Pielgrzym
      Bialy_Pielgrzym
      2017-11-08 13:11:16 +0100

      @kryst007 Wszystko fajnie tylko nie sądzę, by całej trójce zależało tak bardzo na Oscarach. Mają już ich powyżej uszu, więc to raczej słaba wymówka. Zresztą przy "Lincolnie" i "Moście Szpiegów" też wszyscy mówili że to filmy pod Oscary. Czyli co, teraz wszystko co pielberg kręci to pod Oscary? Trochę to głupie i naiwne. Kolejne Oscary niczego już nie udowodnią i nie dodadzą im większej renomy, bo już wyżej nie można iśc.

    • witcher113
      witcher113
      2017-11-08 14:32:42 +0100

      @Bialy_Pielgrzym Hanks ostatnio był nominowany do Oscara prawie 17 lat temu, więc nie wiem czy ma je tak do końca powyżej uszu :P

      1
    • Bialy_Pielgrzym
      Bialy_Pielgrzym
      2017-11-08 17:09:33 +0100

      @witcher113 Ale ma już na swoim koncie dwa, więc co mu zależy. Pewnie i tak woli się skupić na swojej książce niż karierze aktorskiej, w której zdobył już wszystko.

    • witcher113
      witcher113
      2017-11-08 17:50:37 +0100

      @Bialy_Pielgrzym Daniel Day-Lewis ma trzy, więc może Tom chciałby mu dorównać? xD

    • kryst007
      kryst007
      2017-11-08 18:34:13 +0100

      @Bialy_Pielgrzym Akurat Spielberg takie poważne Oscarowe kino kreci monotomnie od lat, a i fabuła tego filmu brzmi dla mnie jak idealne kino na przypodobanie się Akademii. Streep w swoich ostatnich filmach wygląda jakby na siłę chciała dorównać do rekordu Katharine Hepburn lub na

    • kryst007
      kryst007
      2017-11-08 18:34:14 +0100

      @Bialy_Pielgrzym Akurat Spielberg takie poważne Oscarowe kino kreci monotomnie od lat, a i fabuła tego filmu brzmi dla mnie jak idealne kino na przypodobanie się Akademii. Streep w swoich ostatnich filmach wygląda jakby na siłę chciała dorównać do rekordu Katharine Hepburn lub na

    • kryst007
      kryst007
      2017-11-08 18:37:25 +0100

      @Bialy_Pielgrzym ...lub nawet go przebić, bo w takiej "Boskiej Florence" czy "Osage" popadała jak dla mnie w autokarykaturę. Hanksowi może i nie zależy na Oscarach, ale teraz jak gra w poważnym kinie, a szczególnie u Spielberga to zawsze się go wykorzystuje do wygłaszania tych samych patetycznych gadek. PS. Sorry, że w dwóch postach to piszę, ale nie chcący kliknąłem ENTER xD

  • F4u5t
    F4u5t
    2017-11-08 08:44:07 +0100

    Streep oraz Hanks po raz kolejny te same miny, zachowania. Wtórne role, wtórnego reżysera. Pewna epoka już się skończyła.

    26
  • protekcjonalny_mua
    protekcjonalny_mua
    2017-11-08 09:20:38 +0100

    Tak sobie czytam o tym, jacy wtórni są Spielberg, Hanks i Streep, pokaźne grono pewnie wybrałoby dla nich zakaz publikacji, gdyby mieli taka możliwość... A należy zapytać, jakie są niby inne gorące nazwiska, które detronizują takiego Spelberga? Ktoś słyszał o twórcy, który potrafi stworzyć film familijny, sf, dramat, sensację i będzie się trzymał pewnego poziomu? Racja, każdy twórca w pewnym okresie ma już pewne rzeczy za sobą, ale skąd ten hejt zewsząd? Spielberg to twórca realizujący stosunkowo sporo filmów (może nie jak Takeshi Miike, ale nie jest źle). Taki Eastwood realizuje film za filmem i arcydzieła nie widać od lat, ale nikt mu z tego wyrzutów nie robi. Mallick robi coraz gorsze rzeczy. Młodsze pokolenie trzyma się raczej swoich gatunków, jak komuś się uda s-f to leci na tym przez lata. Ale z jakiegoś powodu Spielberg jest starym truposzem. Hanks - tak, istnieje powtarzalność ról, w pewnym wieku widać to bardzo mocno. Młody Hanks, sprzed sukcesu Forresta był absolutnie jednostronny, zabawny po prostu w miarę - nikt pretensji nie miał. Facet grywa starszych nieco panów, zazwyczaj prawych i w miarę odważnych, tak się go zatrudnia po warunkach oraz po tym, do czego widzowie - a więc także malkontenci - jesteście przyzwyczajeni. Ale czy Hanks gra źle? Hehe, w cholerę wielu aktorów chciałoby grać jak on. Tymczasem Waltz zagrał trzech zbirów i wszyscy krzyczą: powtarza się. Hopkins - do niczego, manieryczny. Nikt nie zauważył tego, że każdy aktor jest manieryczny, że trzeba wyjątkowo ciekawej historii umożliwiającej zrobienie czegoś nietypowego, by nagle utyskiwania ucichły? Kiedyś skończony był Travolta, nie był ładnym chłoptasiem więc jego kariera upadła. Nagle Pulp Fiction- chcemy starszego i otyłego Travolty, jest świetny!!! trwało to kilka lat, wszyscy uznali, że jednak chyba przytył i się zestarzał. Pani Streep się pokazuje w zbyt wielu nijakich filmach, ale do cholery, niech ją ktoś zatrudni w czymś w rodzaju Godzin, a powinna dać sobie radę. To znakomita aktorka, jeśli szarżuje, to jest winą reżysera, albo też jest to jego pomysł na rolę. Ale pewnie istnieją całe tabuny lepszych twórców, nieprawdaż? Młodych i niesamowitych, których się hejtuje za to, że są zbyt młodzi i brak im wyrazistości. Tak źle i tak niedobrze. Jest sporo aktorów, którzy się zupełnie pogubili, są i tacy, którzy zaczęli grywać w szmirach. Taki Hauer, którego zresztą lubię, zagrał w czymś ciekawym po Autostopowiczu i Blade Runnerze? Filmy klasy C, głównie. Jest okropny w tych filmach? Wątpię. Gra jak grał niegdyś, to okoliczności się zmieniły, ale taka fala krytyki go nie spotyka. Bo winni i najgorsi są Spielberg i Hanks naturalnie, pokolenie wypalonych twórców, nie nadających się do niczego.

    21
    • fe7ch
      fe7ch
      2017-11-08 10:07:52 +0100

      @protekcjonalny_mua Matthew McConaughey kasuje Hanksa w przedbiegach i każdą rolę ma ciekawą, nawet jeśli sam film jest słaby. Nie odważę się powiedzieć, że McConaughey jest wtórny bądź manieryczny, za to Hopkins, Hanks i Waltz straszliwie. Hanks ma tą przewagę, że miło się go ogląda, czego o Waltzu czy Hopkinsie powiedzieć nie można. Od Spielberga wyżej stawiam Nolana. Spielberg był nie do przebicia mniej więcej do "Monachium". Potem zatrudnił słabych doradców. A Streep? Szkoda mi prądu aby o niej pisać ;)

      2
    • Szymon_102
      Szymon_102
      2017-11-08 11:15:43 +0100

      @protekcjonalny_mua Spielberg nie ma filmów tylko produkty skrojone pod jak największy zarobek.

    • protekcjonalny_mua
      protekcjonalny_mua
      2017-11-08 11:20:39 +0100

      @fe7ch Tak, to może sobie wspólnie przypomnijmy wybitne role Matthewa do powiedzmy roku 2010? Sporo tego było... Nolan to twórca nowej dekady, nakręcił drobny ułamek tego, co stworzył Spielberg, który w siodle jest od początku lat 70 tych, i owszem, jak wspomniałem, jest twórcą starszej daty (stąd też porównałem go do Eastwooda a nie jakiegoś młodzika Nolana). A sam Nolan miewa na ogół dobre filmy, ale akurat ja nie kupuję jego trylogii i uważam, że jako reżyser jest zmanierowany co najmniej jak Streep. Ja Hopkinsa oglądam, Waltza również, zaś manierę widać u pana McConaughey'a także. To nie sprawia, że go nie cenię, Bele bywa podobnie manieryczny, a przecież ma świetne role. Wyrazistość zawsze kończy się manierą. A Spielberg słabsze filmy miewał i przed Monachium, miewa je także po tym filmie, co nie usprawiedliwia takiego wieszania psów.

      4
    • DziurawaMarysia
      DziurawaMarysia
      2017-11-08 11:22:52 +0100

      @protekcjonalny_mua Hauer jeszcze w "Sin City" zagrał. Mało rola ale zawsze.

    • wojtek40i4
      wojtek40i4
      2017-11-08 11:40:13 +0100

      @Szymon_102 A który reżyser amerykański z tych bardziej komercyjnych nie ma może oprócz Davida Lyncha, który i tak już nie kręci i Altmana, który już nie żyje może jeszcze Allenowi nie zależy na dużych zyskach. 90 procent reżyserów i producentów w Hollywood robi takie filmy aby jak najwięcej zarobić.

      1
    • protekcjonalny_mua
      protekcjonalny_mua
      2017-11-08 12:07:28 +0100

      @DziurawaMarysia Wiem, że zagrał, nie generalizuje, większość jego ról to kino klasy C i o to w tekście chodziło.

    • Sqrchybyk
      Sqrchybyk
      2017-11-08 12:08:59 +0100

      @protekcjonalny_mua Spielberg po prostu ma już swoje lata... Bardzo niewielu jest reżyserów, nawet wybitnych, którzy w takim wieku i po zrobieniu takiej ilości filmów nie byliby wtórni. Ostatnio wtórność wszak nawet samego Hanekego dotknęła :/

      1
    • protekcjonalny_mua
      protekcjonalny_mua
      2017-11-08 12:13:27 +0100

      @Szymon_102 Tak, tylko Nolanowi zależy na sztuce i kasę ma gdzieś. Racja! P.S. A filmy w rodzaju Post lub Mostu szpiegów to niby kasowe pewniaki? Twórca Szczęk, Indiany Jonesa, ET czy Bliskich spotkań... uznał, że tylko powolny film o szpiegach w Berlinie ma szansę stać się przebojem. Albo coś o dziennikarzach z zamierzchłych czasów? Może Lincoln, tak, to w stylu Transformers, sprzeda się tak szczególnie na świecie, jak się Amistad sprzedał... Bez żartów...

    • fe7ch
      fe7ch
      2017-11-08 12:15:26 +0100

      @protekcjonalny_mua pytałeś o reżysera który sprawdza się w różnym kinie a Nolan ma właśnie 'różne' kino. Thriller, kryminał, sf, kino wojenne oraz miks gatunkowy. W Zasadzie brakuje tylko stricte przygodowego tytułu. Nolan będzie równie wielki jak Spielberg, kiedy stuknie mu ten sam wiek. Śmiem również twierdzić, że Nolan ma pomysły na filmy, niezależnie od gatunku a Spielberg zatrzymał się i teraz wszystko kręci w ciemnej kolorystyce, dusznych wnętrzach i ze smutnymi aktorami.

    • protekcjonalny_mua
      protekcjonalny_mua
      2017-11-08 12:21:40 +0100

      @Sqrchybyk Tak, i z tym się absolutnie zgadzam, nawet coś tam wspomniałem o tym. tyle, że twórcom komentarzy nie chodzi o to, że Spielberg jest starszy, tylko o to, żeby ziać niezrozumiałą dla mnie niechęcią. Oby każdy twórca się starzał tak jak Spielberg. Allen od trzydziestu lat nie nakręcił nic godnego uwagi, jego filmy nawet nie są przyzwoite, on się dopiero powtarza. Haneke się do tej pory trzymał, nie widziałem ostatniego filmu więc nie wiem, Miłość tos tarczy film, ale świetny. Spielberg może i nie ma nosa takiego do filmów, popełnia błędy, ale w dalszym ciągu uznaję, że warto go oglądać (tego o naszym Wajdzie nie potrafiłem powiedzieć, mimo szacunku dla minionych dokonań). Mnie chodzi wyłącznie o eś straszne malkontenctwo, nic tu się nikogo z wielkich znawców kina światowego nie podoba, pojawia się zwiastun czegoś: ten by muzykę zmienił, dla tego cały film opowiedziany, dla innego niedosyt, bo chciałby zwiastun czterdziestominutowy, tamten ma obiekcje do zdjęć, inny do aktora, że mógłby mieć ładniejsze włosy, albo być odwzorowaniem pierwowzoru narysowanego w zeszycie 238 serii z 2012 roku... Ręce mi opadają... :)

      1
    • protekcjonalny_mua
      protekcjonalny_mua
      2017-11-08 12:30:30 +0100

      @fe7ch Smutni są, bo starsi, z czego się mają cieszyć. :) Kino Spielberga to jest kino starcze, ale kiedyś twórców ceniono za takie kino, dojrzałe, cały Visconti z jego schyłkiem twórczości to takie nobliwe, ale bardzo ciekawe kino, które się zapisało w historii kina, Bunuel to samo. Spielberg stosunkowo niedawno zrobił TinTina, moim zdaniem całkiem żwawy film, no, ale animowany, więc sam twórca nie musiał pływać i skakać po lianach, pewnie dlatego. Co do Nolana, nie wiem, czy kino rozrywkowe by mu wyszło, takie rzeczywiście przygodowe, lekkie (osobiście bowiem widzę, że Nolan idzie w stronę nobliwości w wieku, w którym Spielberg był jeszcze dużym chłopcem - jakże ciężkie było jego ostatnie s-f, zmanierowane również i mocno kontrowersyjne w dodatku: nie wszystko mnie tam przekonało). Ale oczywiście nie chce się Nolana czepiać, prócz Batmanów zamienia raczej wodę w wino i niech tak mu pozostanie, nie mam pretensji też o ciężkość jego kina, to tylko taki ukłon w stronę tego, że nie jest tak stary, a robi w swojej odmianie dusznych wnętrz :).

      2
    • Sqrchybyk
      Sqrchybyk
      2017-11-08 12:39:53 +0100

      @protekcjonalny_mua Rozumiem :) Z tym Allenem to ostro przesadziłeś, ale ok, nie zaczynajmy tu rozmowy o nim. Pozdrawiam

    • fe7ch
      fe7ch
      2017-11-08 12:47:47 +0100

      @protekcjonalny_mua Ja nie jestem hejterem Spielberga i każdy jego film oglądam, jednak ostatnio naprawdę dobrze się bawiłem na jego "Tin Tinie" właśnie. Może Spielberg winien właśnie iść w takie kino a porzucić dramaty mogące zachwycić głównie Amerykanów? Nowe filmy S. są mało ciekawe wg mnie i męczące. Nolan staje się nobliwy w młodym wieku, to prawda ale na razie jakoś mnie to nie irytuje. Zobaczymy co będzie dalej. Mam też do Spielberga straszne pretensje o to, że przespał 35 lat i Jonesa miast nakręcić na początku lat '90, zaczął kręcić w momencie kiedy Ford przestał 'wyrabiać na zakrętach'. Smutne to bardzo :( Jestem po prostu na Spielberga obrażony.

    • protekcjonalny_mua
      protekcjonalny_mua
      2017-11-08 13:19:16 +0100

      @Sqrchybyk Przepraszam za Allena, ale mi z jego powodu bardzo jest przykro, bo lubiłem gościa jak mało kogo, ale ok, lepiej nie zaczynać :) Pozdrawiam równiez.

    • protekcjonalny_mua
      protekcjonalny_mua
      2017-11-08 13:29:39 +0100

      @fe7ch No, ja akurat Most szpiegów obejrzałem z przyjemnością, tak, to jest stare kino, ale może akurat temat mi lezy, lubię stare kino szpiegowskie w rodzaju Pogrzebu w Berlinie, Teczki Icpress czy Szpiega, który przeszedł z zimnej strefy, ale faktycznie nie z tym kinem kojarzyliśmy Spielberga latami. Ja się mu jednak nie dziwię, zwłaszcza teraz. Lata temu próbował swych sił w dramacie, bo było to dla niego wyzwanie i coś pewnie samemu sobie chciał udowodnić. Jakieś Koloru purpury, Imperium słońca czy Listy Schindlera powstawały. Dzisiaj, kiedy z powodu wieku pewnie jest mu trudniej robić rozrywkowe kino, odejście do podobnego kina wydaje się naturalne. Niemniej zgadzam się bardzo w sprawie Indiana Jonesa. Zawsze myślałem, że niechęć do kontynuacji jest zbawienna, bo się nie rozmienia na drobne, ale skoro i tak wrócił po tylu latach, to powinien to zrobić wcześniej. Nie wiem co chce zrobić w piątce, jedyna rzecz w czwartej części warta zobaczenia to rodzaj smutnej świadomości tego, że bohaterowie są zmęczeni, teraz po kilku latach trzeba będzie ten punkt widzenia powtórzyć, co już nie będzie śmieszne ani jakiekolwiek... Ale czekam na każdy film Spielberga, cieszę się, że wiele z nich widziałem w kinie i w jakimś stopniu na jego filmach się wychowałem. To trudno zmienić.

      1
    • Szymon_102
      Szymon_102
      2017-11-08 15:34:19 +0100

      @wojtek40i4 nie o to chodzi Spielberg wszystko robi od linijki żadnego szaleństwa.

    • Szymon_102
      Szymon_102
      2017-11-08 15:37:13 +0100

      @protekcjonalny_mua amistad był 20 lat temu a most szpiegów to podręcznikowy przykład bezpiecznego filmu pod nominacje obok Sully'ego i Gry Tajemnic Ps. Nie jestem fanem Nolana ostatni jego film który mi się podobał to Mroczny Rycerz

    • protekcjonalny_mua
      protekcjonalny_mua
      2017-11-08 21:47:05 +0100

      @Szymon_102 Zaraz, zaraz, moja odpowiedź dotyczyła Twojego postu, który brzmał: "Spielberg nie ma filmów tylko produkty skrojone pod jak największy zarobek". Nie rozmawialiśmy o tym, czy Spielberg robi podręcznikowe filmy, tylko o tym, że wedle Ciebie robi je wyłącznie dla kasy. Więc odpowiedziałem, że filmy w rodzaju Mostu szpiegów, Lincolna czy Amistad niekoniecznie są wymyślone jako hity kinowe (prędzej podejrzewam, że jako takie wymyślone były Poszukiwacze zaginionej arki (przy okazji, jakie ma znaczenie, sprzed ilu lat jest Amistad???, skoro wymieniam tytuły niekoniecznie kasowe, a nie np. najnowsze). I jeszcze jedno, bezpiecznego kina pod nominacje mamy w cholerę, nie tylko Spielberg je robi, ale z jakiś przyczyn on za to obrywa. A Spielberg, którego bronię, to nie Bergman, nawet bym się zdziwił, gdyby nie tworzył kina skrojonego pod nominację. Jedynie ułamek produkcji hollywoodzkiej nie jest tak krojona.

    • wojtek40i4
      wojtek40i4
      2017-11-08 23:22:55 +0100

      @Szymon_102 Możliwe, ale dawniej nikomu to nie przeszkadzało.

  • Ricz_Forrester
    Ricz_Forrester
    2017-11-08 08:22:30 +0100

    Nie napalałbym się. Aktorzy jak i reżyser najlepsze czasy mają już za sobą.

    14
  • ____OSCAR____
    ____OSCAR____
    2017-11-08 11:11:13 +0100

    Aż mnie zemdliło od czytania wpisów na temat słabości i wtórności Hanksa, Streep i Spielberga. Spójrzcie na swój i ich dorobek. Czy Wy nie macie wstydu? Wg mnie bardzo dobry zwiastun.

    7
    • praet
      praet
      2017-11-08 13:50:48 +0100

      @____OSCAR____ A od kiedy to trzeba mieć jakiś dorobek żeby oceniać aktorów? Co za durne stwierdzenie..

      9
    • Szymon_102
      Szymon_102
      2017-11-08 19:19:34 +0100

      @____OSCAR____ twoje podejście jest idiotyczne równie dobrze nie mogę krytykować mechanika jak mi auto zepsuje bo sam przecież mechanikiem nie jestem.

    • ____OSCAR____
      ____OSCAR____
      2017-11-08 22:39:41 +0100

      @Szymon_102 brawo! porownałeś swojego nieudolnego mechanika do Meryl Streep.

  • hagen_filmweb
    hagen_filmweb
    2017-11-08 15:26:06 +0100

    Znowu będzie czytanka dla grzecznych liberałów jak Most szpiegów - bez nawet cienia szansy na jakiś dramat - rację drugiej strony, tak kino i sztuka przegrywa na rzecz taniej publicystyki, obym się tym razem mylił.

    4
  • Aldo_Raine
    Aldo_Raine
    2017-11-08 11:02:11 +0100

    O poziomie ostatnich filmów SS najlepiej ś+

    1
  • Unibet_78
    Unibet_78
    2017-11-10 06:00:13 +0100

    Jak czytam te wszystkie opinie o tym, że aktorzy i reżyserzy się skończyli to aż mnie mdli. Krytycy się znaleźli. Dla mnie to dobry zwiastun, a gra aktorska Streep czy Hanksa zawsze stała na wysokim poziomie. Idźcie oglądać blockbustery zamiast zabawiać się domorosłych ktytyków.

  • WissQuek
    WissQuek
    2017-11-09 15:15:48 +0100

    Zawsze można Spielberga oskarżyć o molestowanie... i nici z nominacji :D

  • gigant0502
    gigant0502
    2017-11-09 13:25:23 +0100

    Zamiast nakręcić jakiś film o bohaterstwie Polaków, ciągle tylko filmy, jakimi to jesteśmy alkoholikami, złodziejami, krętaczami. Czy ktoś im płaci za produkcję takich antypolskich szrotów? Wyobrażacie sobie, żeby w jakimkolwiek innym kraju powstał taki film? Czy tylko u nas dzieją się takie rzeczy? Ten film tylko powiela stereotypy. Czy jedyną ambicją reżysera jest gnoić Polaków?

  • gigant0502
    gigant0502
    2017-11-09 13:22:12 +0100

    Budowanie ciepłego wizerunku gazety, która dziś regularnie produkuje FAKENEWSy

  • michal9403
    michal9403
    2017-11-09 08:29:08 +0100

    Patos, powtarzalność, pustka. Takie wrażenia po zwiastunie. Ale zobaczymy :)

  • turtlak
    turtlak
    2017-11-09 07:09:30 +0100

    Też lubię pomówić do siebie przed lustrem takim ochrypłym głosem. Niestety u Toma słychać sztuczność i to raczej nie dlatego, że znam jego głos z innych filmów.

  • WissQuek
    WissQuek
    2017-11-08 22:15:53 +0100

    Zawsze mogą ich oskarżyć o molestowanie...

  • mateos8
    mateos8
    2017-11-08 19:46:48 +0100

    Teraz zaczyna byc moda na tego typu kino "zaangażowane"..Do tego dołóżmy troche już jeżdżących na rutynie i powielanych schematach - Spielberga,Streep i Hanksa i pewnie sukces komercyjny gotowy ;) Jestem ciekaw czy globy,oscary docenią w tym roku np. takie "Wind River"? Bo film ten jest świetny,ale nie ma takich gwiazd w otoczce wiec moze byc róznie.. No nic,starczy serakzmu. Co do "the post" zwiastun mnie nie przekonuje.

  • PIXA_GOD
    PIXA_GOD
    2017-11-08 16:17:53 +0100

    Zwiastun idealnie pokazuje jak nisko upadły dzisiaj gazety takie jak Washington Post i New York Times a nawet telewizje CNN lub ABC. Dzisiaj porządnych i aktywnych dziennikarzy mamy tylko w internecie na dodatek większość z nich pozostaje anonimowymi w trosce o swoje życie, niestety dzisiaj partie Demokratów jak i Republikaninów jak i wielkie korporacje nie wybaczają......

  • Aldo_Raine
    Aldo_Raine
    2017-11-08 11:03:00 +0100

    O poziomie ostatnich filmów SS najlepiej świadczy fakt, że nawet Kamiński nie daje rady. Strasznie się to zapowiada.

  • kefir_91
    kefir_91
    2017-11-08 10:19:22 +0100

    gopro xd

  • Kruchy_serious
    Kruchy_serious
    2017-11-08 09:06:45 +0100

    Sarah Paulsin i Odenkirk.. ohhh Yeah! Szkoda tylko, że dostali drugoplanowe lub trzecioplanowe rólki :(

    • paulina_1701
      paulina_1701
      2017-11-08 10:39:38 +0100

      @Kruchy_serious I Carrie Coon <3333

      1
    • Pauleta
      Pauleta
      2017-11-08 13:14:44 +0100

      @paulina_1701 Właśnie, to jest najważniejsze. Ale w przeciwieństwie choćby do Paulson i Odenkirka nie pojawia się wśród czołówki obsady na sam koniec zwiastuna, także jej rola ograniczy się pewnie do 5 minut na trzecim planie.

    • paulina_1701
      paulina_1701
      2017-11-08 13:36:01 +0100

      @Pauleta Ona jest tak bardzo dobra! Zresztą kto widział "Leftovers" ten wie. No niestety pewnie tak, trzecioplanowa rólka, a szkoda.

    • Kruchy_serious
      Kruchy_serious
      2017-11-08 14:06:32 +0100

      @paulina_1701 Nie wiem niby w LO była świetna ale w Fargo mnie strasznie drażniła....

  • qiks33
    qiks33
    2017-11-08 08:43:23 +0100

    Meryl Streep z kolejną nominacją? :D :D

    1
  • kadim_filmweb
    kadim_filmweb
    2017-11-08 18:25:24 +0100

    oparty na prawdziwej historii ale film prawdziwą historia nie jest ,- nic się nie zmieniło od czasu ''mostu szpiegów''