Han Solo: Gwiezdne wojny - historie (2018)

Solo: A Star Wars Story

2 godz. 15 min.

Recenzje redakcji Filmwebu (1)

  • Solo, czyli w towarzystwie

    autor: Michał Walkiewicz

    Możecie odetchnąć z ulgą. Młodość kosmicznego awanturnika wygląda dokładnie tak, jak to sobie wyobrażaliście. Pełna jest buńczucznych okrzyków, podwójnych blefów i nadrabiania miną. Zaś film o przygodach nieopierzonego Hana Solo to rozrywka sfastrygowana pod gust wieloletnich fanów gwiezdnowojennej sagi. Zaskakująco dojrzała i niewystarczająco szalona. Nakręcona po bożemu, lecz bez bożej iskry. 

    zdaniem społeczności pomocna w: 77%

Recenzje użytkowników Filmweb (6)

  • Co dwie głowy, to nie jedna

    autor: Optimus_999 zaufany recenzent

    "Han Solo" już od samego początku był skazywany na porażkę. Wielu ludzi nie widziało żadnego sensu w realizacji tej produkcji. Bo po co komu nowy Han Solo, skoro od niepamiętnych czasów grał go Harrison Ford? Później dodatkowo pojawiły się kolejne problemy i zwolnienia... Jak tu zatem było wierzyć w ten film? A jednak Ron Howard zdołał wyjść obronną ręką i stworzyć całkiem ciekawe widowisko pełne wartkiej akcji i interesujących postaci. Nie jest to może też nic zachwycającego, ale i tak Han Solo znowu zaskakuje... i to w pozytywnym tego słowa znaczeniu.

    zdaniem społeczności pomocna w: 71%
  • Han, czy to na pewno Ty?

    autor: lukaszkoziol7

    W kinematografii jest wiele przykładów kultowych postaci, których nie wyobrażamy sobie, żeby były odgrywane przez kogokolwiek innego. Jednym z takich bohaterów jest Han Solo z serii "Gwiezdne wojny", w którego wcielił się Harrison Ford. Twórcy filmu "Han Solo" postanowili jednak, że zaryzykują i, narażając się na gniew milionów fanów, obsadzą w tej roli innego aktora. A wszystko po to, aby pokazać przeszłość i odkryć nieznane dotąd epizody z życia najsłynniejszego awanturnika w całej galaktyce.

    zdaniem społeczności pomocna w: 50%
  • Nikomu niepotrzebny prequel

    autor: kulak4 zaufany recenzent

    Po cichu liczyłem na wciągające kino nowej przygody, które w interesujący sposób powypełnia luki w bujnym życiorysie tytułowego bohatera. Niestety, posklejany z niedopasowanych szczątków filmowy Frankenstein nie podołał trudnemu zadaniu. Sceny akcji dłużą się niemiłosiernie, fabuła wyprana jest z bajkowego klimatu pierwowzorów, mroczna scenografia nadaje wydarzeniom zbyt surowego sznytu, a niektóre zachowania Solo z przeszłości nijak nie pasują do osobowości dojrzałego przemytnika (...). "Gwiezdne wojny" bez mieczy świetlnych i Mocy to najwyraźniej nie "Gwiezdne wojny" (...).

    zdaniem społeczności pomocna w: 46%
  • O takie "Gwiezdne wojny" nie walczyłem

    autor: gladiator_filmweb zaufany recenzent

    W dziele Howarda swobodnie przenikają się różne gatunki filmowe. Napięcie jest kreowane w podobny sposób do kina gangsterskiego, a w scenach akcji film sensacyjny ściera się z wojennym, a nawet westernem. 

    zdaniem społeczności pomocna w: 35%
  • Wincyj, wincyj!!!

    autor: Marac

    "Han Solo" jest według mnie znakomity. Mam nadzieję, że seria "Historie" będzie kontynuowana, bo widzę w niej entuzjazm i miłość do uniwersum "Gwiezdnych Wojen", które czasem wydają się gasnąć w ekipach pracujących nad główną trylogią.

    zdaniem społeczności pomocna w: 20%
  • Złe przeczucia

    autor: meczyki zaufany recenzent

    Tegoroczny spin-off to rzecz kompletnie pozbawiona własnego charakteru, mocy (także w sensie dosłownym, bo to pierwszy film z serii, w którym wątek Jedi nie pojawia się wcale) i prowokująca natychmiastową amnezję, co boli tym bardziej po rewolucyjnym pod wieloma względami „Ostatnim Jedi”.

    zdaniem społeczności pomocna w: 18%
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię